Postęp techniki

Prowadzone przez nas od 1987 r. badania naukowe, epidemiologiczne, między innymi chorób urazowych upoważniają nas do podjęcia powyższego tematu [15, 19, 20, 21, 22, 24, 25]. Nie jest rzeczą obojętną dla niektórych społeczeństw, których rozrodczość jest deficytowa lub bardzo niska (Belgia, Francja) strata kilkuset dzieci rocznie z powodów, które można usunąć lub przed nimi chronić. Poza tym następstwa wypadków czynią z dzieci niejednokrotnie kaleki, których utrzymanie spada na barki całego społeczeństwa. Do tego dochodzi jeszcze w tych razach wysoki koszt leczenia, nieraz ciągnącego się latami, a następnie usprawnianie w wysoko wyspecjalizowanych ośrodkach. Wzrastająca liczba wypadków związana z dynamicznym postępem techniki, a w szczególności narastająca ciągle fala urazów, które niesie motoryzacja XX w. ogarnia coraz szerszym zasięgiem dorosłych i dzieci. Szczególnie wśród dzieci spotyka się w ostatnich latach niepokojący wzrost odsetka złamań, nakazujący zajęcie się tym zagadnieniem nie tylko z punktu widzenia profilaktyki, ale także lecznictwa [11, 12, 24, 25].

Postęp techniki, a przede wszystkim rozwój motoryzacji w całym świecie ma niewątpliwy wpływ na wzrost urazowości, a zwłaszcza ura- zowości wiełonąrządowej. Jest ona następstwem szybkości i energii poruszających się pojazdów. Duża siła zderzeń powoduje, że występujące obrażenia są cięższe i wielonarządowe. Powoduje to systematyczny wzrost liczby „chorych urazowych” w oddziałach chirurgicznych, ich dłuższy pobyt oraz średnio większą śmiertelność. Pociąga to za sobą zwiększenie wydatków na leczenie, wypłaty odszkodowań PZU, renty, tworzenie stanowisk pracy dla inwalidów.

About The Author

admin

Leave a Reply